HanaKuori & BakaFansubs Strona Główna


Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Kleine
2019-07-07, 16:18
Rangrasiya 30/189
Autor Wiadomość
BeZet 
Etatowy ignorant



Dołączyła: 14 Kwi 2013
Posty: 621
Wysłany: 2015-05-10, 20:58   

No ba...! :mrgreen:
Co do Sumera: Na paszczy ma wypisane, że cwaniak i krętacz. Do tego typ zaczepno-obronny. Najpierw zaczepia a potem leci do mamusi, żeby go bronić. :-/
A że to synuś mamusi... Mohini zatłucze każdego , na kogo Sumer naskarży, że mu krzywdę zrobił.
_________________
Moje postępy
 
 
     
BeZet 
Etatowy ignorant



Dołączyła: 14 Kwi 2013
Posty: 621
Wysłany: 2015-05-18, 13:42   

Małe info do odc. 26

lakh - znaczy tyle co "duża ilość". Duża ilość czegokolwiek. W językach Indii 1 lakh = 100 tys.
_________________
Moje postępy
 
 
     
wert 


Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 1863
Wysłany: 2015-05-18, 14:15   

Ale plany ma kochany synuś sprzedać dom i do miasta a syn ,który nie jest pazerny w strasznej niełasce i do tego z żoną zostali strasznie poniżeni .I muszę powiedzieć ,że nie podoba mi się ta cwana i pazerna baba ,zyski przysłoniły jej wszystko a nie docenia tego co ma nikt się nie liczy ani mąż ,synowa która ciężko pracuje ,oraz syn liczy się tylko ten cwaniak Sumer .
 
     
BeZet 
Etatowy ignorant



Dołączyła: 14 Kwi 2013
Posty: 621
Wysłany: 2015-05-18, 21:59   

Nie lubię mówić "a nie mówiłam?" 8-)
A nie mówiłam, że Sumer to taka lepsza wesz? Prawdziwy synuś swojej mamusi. Chociaż mam wrażenie, że przehandlowałby ją razem z domem gdyby przez to mógł dostać więcej kasy.
Mohini natomiast... Cóż, Thakur jest zły i pokrętny ale przy Mohini to mały pikuś. Jest wielki, wredny, głośno szczeka i przy pierwszej okazji odkąsi ci łeb przy samym tyłku, ale Mohini to zdradliwa żmija, którą poczujesz dopiero wtedy, gdy zatopi w tobie zęby i zacznie sączyć jad. Swoją drogą, przeczołgałabym ją nocą po deszczu i błocie z parę razy a później kazałabym pilnować drzwi od drugiej strony do świtu, ale Danveer jest za miętki jajcach, żeby to wykonać.
Jeśli chodzi o Maithili - gdy po raz pierwszy pokazała się na ekranie pomyślało mi się: "I czego ona (Mohini) tak na nią warczy?" ale póżniej zobaczyłam jej naszyjnik, a przynajmniej tą ozdobę co nosi na szyi i zrobiło mi się jej zwyczajnie szkoda. Widać, że dziewczyna dobra, serdeczna a do końca życia będzie robić za służącą i pomietło. Jak wiadomo Indie to ten region, gdzie wartość kobiety się ilością (i jakością) potomstwa. To coś, co Maithili nosi na szyi i zakrywa jej dołek oznacza że nie ma / nie może mieć dzieci. Ten liść znaczy mniej więcej tyle co "drzewo, które nie daje owoców". Nie mogę sobie przypomnieć nazwy. :-? W każdym bądź razie przekaz jest tak jasny, jakby ktoś zapalił MAithili nad głową wielki neon albo wypalił piętno na czole.

... swoją drogą muszę pogratulować Rudrowi miary w oku. Idealnie dobrał jej ciuchy do figury. Długości może nie teges, za to obwód się zgadza. Ej, Rudra, Rudra... Ty niedobly chłopcyk, ty... :mrgreen:
_________________
Moje postępy
 
 
     
wert 


Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 1863
Wysłany: 2015-05-19, 06:54   

Może chodzi o tykwę/
 
     
BeZet 
Etatowy ignorant



Dołączyła: 14 Kwi 2013
Posty: 621
Wysłany: 2015-05-19, 09:02   

Niestety nie. :mrgreen:
Ta ozdoba nazywa się jakoś inaczej.
_________________
Moje postępy
 
 
     
wert 


Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 1863
Wysłany: 2015-05-19, 18:57   

Czyli idąc za rozumowaniem matki kiedy będzie już stara i żadnego z niej pożytku ani zysku to synuś powinien ją pognać gdzieś pod most ,czego ona ich uczy ,synuś już myśli jak zgarnąć gotówkę wtedy zatęskni za synową .
 
     
wert 


Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 1863
Wysłany: 2015-05-19, 19:41   

Tak czasem zastanawiam się gdzie jest matka Rudry i nieraz przychodzi mi na myśl ,że to może być żona radży.
 
     
BeZet 
Etatowy ignorant



Dołączyła: 14 Kwi 2013
Posty: 621
Wysłany: 2015-05-19, 22:12   

Mohini gdyby mogła pognałaby Maithili już teraz i zakręciła się za bardziej "właściwą" synową.
Przy okazji: mam wrażenie, że mylisz braci. Maithili jest żoną Sameera, tego, który bardziej wrodził się w ojca. Sumer jak dotychczas twardo trzyma się maminej spódnicy, liczy ciaćki i pomny nauk mamusi - myśli jakby samemu się nachapać.
_________________
Moje postępy
 
 
     
wert 


Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 1863
Wysłany: 2015-05-20, 18:45   

Wykład matki skierowany był do obydwu i od razu było widać ,który skorzystał z niego bardziej .Najlepiej ojciec Rudry ocenił kandydatkę na synową ,zamiast policzyć pieniądze i zyski to jemu spodobało się to ,że potrafi gotować i da radę wytrzymać z jego synem.
 
     
BeZet 
Etatowy ignorant



Dołączyła: 14 Kwi 2013
Posty: 621
Wysłany: 2015-05-22, 14:36   

Paro zobaczyła człowieka w zwierzęciu i czyta w nim jak w otwartej książce. :->
Pod tym kątem "Rangrasiya" jawi się jak indyjska wersja "Pięknej i Bestii".
Rudra jako Vincent? Mnie to pasi. Uwielbiam baśń o Pięknej i Bestii. Teraz kocham Rudra jeszcze bardziej. :mrgreen:
_________________
Moje postępy
Ostatnio zmieniony przez BeZet 2015-05-22, 14:36, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
     
wert 


Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 1863
Wysłany: 2015-05-22, 16:41   

BeZet napisał/a:
Paro zobaczyła człowieka w zwierzęciu i czyta w nim jak w otwartej książce. :->
Pod tym kątem "Rangrasiya" jawi się jak indyjska wersja "Pięknej i Bestii".
Rudra jako Vincent? Mnie to pasi. Uwielbiam baśń o Pięknej i Bestii. Teraz kocham Rudra jeszcze bardziej. :mrgreen:
Ich zachowanie związane jest raczej z imionami jedno jest symbolem łagodności i rodziny drugie jest związane ze zniszczeniem ,ogniem i władzą nad śmiercią ,i mam nadzieję ,że jedna rzecz się tu nie spełni bo bóg do ,którego nawiązuje imię Rudry miał dwie żony a właściwie jedną bo się ponownie odrodziła .
 
     
BeZet 
Etatowy ignorant



Dołączyła: 14 Kwi 2013
Posty: 621
Wysłany: 2015-05-22, 19:35   

Mówisz o Durdze aka Kali? Bardziej mrocznej twarzy Parwati?
_________________
Moje postępy
 
 
     
wert 


Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 1863
Wysłany: 2015-05-27, 11:41   

I ciekawe jak Paro przymnie reszta rodziny ,trzeba będzie jakoś wytłumaczyć jej pobyt i to w jednym pokoju .Radża już wie ,że Paro żyje wiedziałam ,że z tych ich nocnych wycieczek nic dobrego nie będzie .
 
     
wert 


Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 1863
Wysłany: 2015-06-10, 10:35   

I co było dalej ? Powinno się ukazywać chociaż 5 odcinków na raz .Wszyscy idą na nowe dramy a stare zostają .
 
     
BeZet 
Etatowy ignorant



Dołączyła: 14 Kwi 2013
Posty: 621
Wysłany: 2015-06-10, 22:17   

Z powodu sytuacji rodzinnej tłumacz chwilowo nie może.
Jak będzie mogący - ciąg dalszy nastąpi.
_________________
Moje postępy
 
 
     
akane saotome 
Baka-emeryt



Dołączyła: 28 Mar 2008
Posty: 2078
Wysłany: 2015-06-11, 08:39   

Ogólnie sobie nadrobiłam już całość więc czekam niecierpliwie, ale nic więcej nie można poradzić. Można ci tylko życzyć żeby sytuacja nie była bardzo poważna i by wszystko skończyło się dobrze.
Ogólnie zaczynam lubić Rudre coraz bardzo a i Paro udowodniła że ma łeb na karku. Choć za nic nie rozumiem po co ona wracała. Nie łatwiej by jej było wyjechać daleko stąd i zapomnieć o całej sprawie? Nic już jej nie zostało, a jest przekonana że swoim powrotem skazałaby rodzinną wioskę na zagładę, natomiast Rudra to kat, który tylko chcę się nad nią znęcać. Choć chyba głupio jej było gdy tamtej nocy w szpitalu nazwała go rzeźnikiem a oni jej powiedzieli że właśnie uratował jej życie od otrucia. Może właśnie dlatego wróciła żeby się przekonać ile jest w nim dobra a ile zła? No ale miło że nie podkula ogona i mówi o zemście, zamiast składać ręce w ukłonie i chełpić się jaka ona drobna i nadobna. Co do pozostałych postaci to ojciec Rudry rozwala system. Jego teksty mnie powalają. A myślałam że nie będę go lubić, ale nie. Jego interakcje z Paro i z Rudrą są najzabawniejsze. "Robi dobre placki, zabiłeś jej męża, ożeń się z nią" XD "Skąd ty ją wiozłeś, porwałeś sprzed ołtarza?", "Nie będę twoim gorylem, pogadamy jak zaczniesz do mnie mówić ojcze". :-P Kocham gościa, ten serial mógłby być o nim i nic by mi to nie przeszkadzało. ^^ Dochodzi jeszcze wredna cioteczka, tej baby to nie trawie. Może nie lubić szwagra, ale co jej Rudra zrobił? Przypominam że zawsze tak go traktowała nawet za dzieciaka, bo jakby się na niego wkurzyła po tym jak podzielił dom to bym zrozumiała. Jej mąż to pantoflarz czystego sortu, nigdy się nie sprzeciwi swojej połowicy, tylko siedzi grzecznie i chciałby żeby wszyscy się pogodzili. Biedna jest też ta synowa i jej mąż,drugi kuzyn Rudry. Widać że się kochają, ale cioteczka robi wszystko by uprzykrzyć jej życie. I jeszcze jej dokucza że nie mają dzieci. Sorry, ale to chyba nie jest wina ani jej ani jego. Ech... nie mogę z kimś takim.
_________________


Jeśli chcesz mi pomóc wejdź na https://avistaz.to/ i prześlij punkty na konto Keriwi1
Już teraz możesz zobaczyć jak rysuje na moim koncie http://keriwi1.deviantart.com/

 
     
wert 


Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 1863
Wysłany: 2015-06-11, 11:44   

Ciociunia chciałaby wszystko dla siebie i młodszego synusia a ludzi traktuje wedle zysku nie ma korzyści to kopa .A Rudry i szwagra chce się pozbyć by się z nimi niczym nie dzielić .Niby wszystko mają a nie są szczęśliwi może trzeba w tym domu zmiany ,bo się zadomowiły za bardzo te własne korzyści a innych dobro czy komuś pomóc to się nie liczy .
 
     
Lena 



Wiek: 34
Dołączyła: 12 Mar 2008
Posty: 4159
Wysłany: 2015-06-19, 15:28   

Opornie mi idzie nadrabianie odcinków ale cały czas idę do przodu. Obejrzałam już 20 odcinków, więc trzeba dać motywację Bezet!!!!

Boziuniu, jaki Rudra był mega przystojny w tym szpitalu!!! Jakie on ma mega oczyska!!! Mozna się w nich zakochać!

Nieźle sobie wykombinował z zabraniem Parwati do domu wujostwa (swoją drogą z tej ciotki to niezła żmija jest...pewnie jeszcze sporo namiesza...czemu aż tak nienawidzi ojca Rudry??? Oj biedny ten jej mąż pantoflarz).

A biedna Parwati aż trzęsie się na widok Rudry..jak ten głupek może uważać, że ona chociaż w 1% jest zła??? Przecież po niej gołym okiem widać, że ona jest niewinnym stworzeniem. Dobrze, że ten jego kolega z pracy jest zupełnie inny (w sumie też przystojniak z niego).

Dziś kolejna porcja Rudry! Będę znowu wzdychać! A zacznie się robić ciekawie:)
_________________

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
 
     
wert 


Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 1863
Wysłany: 2015-11-29, 20:22   

I co było dalej ,czy zobaczymy co tam się wydarzyło.
 
     
wert 


Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 1863
Wysłany: 2016-02-08, 19:37   

To oglądamy ,jak ja się cieszę .
 
     
iksna 
iksna


Wiek: 72
Dołączył: 27 Sie 2014
Posty: 84
Ostrzeżeń:
 3/3/6
Wysłany: 2016-02-09, 08:22   

Moj komentarz "nic nie wnosi do tematu", wiec bedzie usuniety, tym niemniej chce przynajmniej raz podziekowac za tlumaczenie tego serialu! Bedzie to moj pierwszy serial indyjski jesli bedzie calkowicie przetlumaczony, bo tylko takie seriale ogladam, wiec zycze wytrwalosci i chce zaznaczyc, ze podziw i wdziecznosc dla waszej pracy wyplywa nie tylko od tych co komentuja pierwsze odcinki (co oni peda z tego pamietac, gdy serial bedzie ukonczony np. po 2-ch latach?). Szkoda, ze nie mozna podziekowac za kazdym pobieraniem, jak to jest we francuskich blogach i forum... Wiec odrazu 189 x dziekuje bardzo!!! :-D
 
     
BeZet 
Etatowy ignorant



Dołączyła: 14 Kwi 2013
Posty: 621
Wysłany: 2016-02-09, 11:58   

iksna napisał/a:
Moj komentarz "nic nie wnosi do tematu"


Wnosi do tematu, gdyż jak zostało powiedziane na wstępie, przy tej ilości odcinków doping oglądaczo-wspieraczy stanowi dodatkową motywację.
Serial będzie przetłumaczony. Za bardzo mi zależy. Tajemnicą poliszynela jest, że Rudra padł mi na mózg i znosi mnie do niego przy każdej okazji. :mrgreen:

P.S. A podziękować możesz na stronie wideoblogu.
_________________
Moje postępy
 
 
     
wert 


Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 1863
Wysłany: 2016-02-09, 12:12   

Ciociunia w ogóle nie docenia osób ,które ma obok siebie ,cierpliwy mąż ,spokojna i pracowita synowa i mogliśmy zobaczyć jaką jest mądrą i oddaną osobą ,wesoła córka ,pracowity i oddany syn ale ona woli wrednego synusia . I ciekawe co by powiedziała na jego plany sprzedaży domu i zgarnięcia pieniędzy.
Zastanawia mnie czemu ciotka tak nie lubi szwagra może była zazdrosna o siostrę .
 
     
piratlolo 
fanka Kleine :-D



Dołączyła: 24 Sie 2012
Posty: 1513
Wysłany: 2016-02-15, 00:38   

Biedna ta Paro, najpierw straciła kuzynkę, która była dla niej jak siostra, śmierć miała okrutną, to bydle powinno być stracone, a nie kurde chodzi na wolności, panoszy się ja jakiś radża, sprzedaje dziewczyny ze wsi jak towar, odda każdemu pod pozorem ślubu, aby zdobyć broń dla swojego planu, paskudny, obleśny drań, a najgorsze, że nawet jego żona nie wie, jakim on jest bydlakiem, wszyscy w niego patrzą jak w obraz, a jeden gest buntu i już jesteś trupem, a trupów tam co niemiara, poczuje tylko maleńkie zagrożenie i pach, krokodylom na pożarcie, tak jak zrobił z biedną Bildi, dziewczyna zobaczyła tylko parę pistolecików i już po niej.

Paro nie ma szczęścia, traci bliskich jednego za drugim, i tak jak było mi żal Bindi, tak jak Rudra odstrzelił jej mężusia, to nie płakałam, bydlak zrobił sobie z Paro tarczę, tylko szkoda, że ona się za późno obudziła, trafiła na czas kiedy został odstrzelony, ale nie widziała wcześniej jak celował jej w głowę. Rudra to dla niej samo zło, szybko mu nie zaufa.

To bydle nawet własną ciotkę Paro zbuntował przeciw dziewczynie, już nikt jej nie pozostał na tym świecie, wyparła się jej najdroższa osoba na świecie, nie wiem co ona ze sobą pocznie, samiutka jak palec, nawet do ciotki wrócić już nie może dzięki temu bydlakowi, teraz pewnie i cioteczki się pozbędzie, bo kłopotliwa.

Swoją drogą, ze wsi wyjechało 17 dziewczyn i nigdy nie wróciło, naprawdę nikt się nie zastanawiał, co się z nimi dzieje?, nikogo to nie obchodziło przez te wszystkie lata? To samo w sobie jest bardzo dziwne, mieszkańcy wsi mają już tak wyprane mózgi, że sami myśleć nie potrafią? Sprzedają dziewczyny jedna po drugiej i nikt nie wie, czy one w ogóle żyją, założę się że nie, że są tylko pretekstem i towarem na sprzedaż, tak ja ta broń, którą kupuje drań od „narzeczonych” swoich „córek”.

Jak łatwo mu przychodzi decyzja pozbycia się kolejnej „córeczki” , a najgorsze że gnojek jest tak dobry w ukrywaniu swojej prawdziwej osobowości prze żona, że ona ciągle wierzy w każde jego kłamstwo, jakby był bożkiem, który spełnia wszystkie jej życzenia.
_________________
 
     
wert 


Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 1863
Wysłany: 2016-02-16, 15:18   

O tych dziewczynach co wyszły za mąż mówi się , że zapomniały i nic ich nie obchodzi rodzina .
 
     
piratlolo 
fanka Kleine :-D



Dołączyła: 24 Sie 2012
Posty: 1513
Wysłany: 2016-02-16, 15:37   

wert napisał/a:
O tych dziewczynach co wyszły za mąż mówi się , że zapomniały i nic ich nie obchodzi rodzina .


Jakby nie mówić o nich, to jest chore i nienormalne, i nie ma żadnego śladu, że ona żyją, nie wydaje mi się aby wszystkie 17 dostało amnezji, chyba że po przekroczeniu granicy dostały przekąskę krokodyle, jak w przypadku Bindi.

Jakby nie patrzeć gość jest podły i okrutny, i bez żadnego ale poświeciłby swoje "córeczki".
_________________
 
     
akane saotome 
Baka-emeryt



Dołączyła: 28 Mar 2008
Posty: 2078
Wysłany: 2016-02-16, 15:46   

Ja stawiam że albo trafiają do krokodyli albo do burdelu. Choć z burdelu mogłyby uciec. Raczej do nich nie strzelają bo w końcu ktoś znalazłby ciało.
_________________


Jeśli chcesz mi pomóc wejdź na https://avistaz.to/ i prześlij punkty na konto Keriwi1
Już teraz możesz zobaczyć jak rysuje na moim koncie http://keriwi1.deviantart.com/

 
     
piratlolo 
fanka Kleine :-D



Dołączyła: 24 Sie 2012
Posty: 1513
Wysłany: 2016-02-16, 15:48   

akane saotome napisał/a:
Ja stawiam że albo trafiają do krokodyli albo do burdelu. Choć z burdelu mogłyby uciec. Raczej do nich nie strzelają bo w końcu ktoś znalazłby ciało.


Też prawda, a krokodyle dokumentów nie wydalą, jako dowód kogo pożarły, więc pewnie dlatego one takie upasione i szczęśliwe.
_________________
 
     
wert 


Dołączyła: 12 Gru 2011
Posty: 1863
Wysłany: 2016-02-16, 16:23   

Może coś w tym jest ,tak pomyślałam ,czemu nikt nie sprawdził co się z nimi stało .Rudra powinien przeprowadzić dochodzenie może odkrycie ich losu ,otworzyło by ludziom oczy .
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Style created by Kula & Gozda
DramaWiki FansubWiki Drama Online
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 14